Znowu długo mnie nie było... Myślałam, że będę tu zaglądała dość
często, ale oczywiście nic z tego nie wyszło. Choroba, szpital, powrót
do zdrowia, to wszystko zajęło nam trochę czasu. Na szczęście moja
córeczka czuje się już dobrze i teraz tylko trzymam kciuki, żeby
choróbsko nie wróciło.
Miałyśmy za to dużo czasu i okazji, żeby
pobyć tylko razem, wyciszyć się i zakochać w sobie jeszcze bardziej.
Tak, tak, jestem w niej zakochana bez pamięci :)
Co tu dużo mówić, pomimo zmęczenia i nieprzespanych nocy, nie wyobrażam sobie życia bez moich dzieci.
Mało scrapuję, a w zasadzie prawie w ogóle. Mam jednak nadzieję, że niedługo moje życie wróci do normalności i znajdę czas, i ochotę na kartkowanie :)
A dziś chcę Wam pokazać różana kartkę z okazji ślubu:
Pracę zgłaszam na wyzwanie:
-
Na Strychu - Różane wyzwanie
Pozdrawiam!